FANDOM


Chris : W poprzednim odc. spotkaliśmy się z przegranymi uczestnikami w pięknym playa de los przegranos. Byli uczestnicy zdecydowali że to Justin odpadnie i po krótkim czasie przybył do nic i opuścił wyspę kości.

<leci muzyka>

Chris <przez głośniki> : Wstawać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Co jest nie chcą wstawać?

Chef : Ja się tym zajmę <przez głośniki> Wstawać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Lindsay : Aaaaaaaa co to było?!

Beth : Aaaaaa!!!

Gwen : To tylko Chris albo Chef.

Na dworzu.

Duncan : Gdzie Chris?

Trent : Gdzie Justin?

Cody : Właśnie, nie ma Justina.

Chris : Witajcie zapomniałem wam o czymś powiedzieć?

Gwen : O czym? Błagam nie mów że do programu wchodzi Eva.

Chris : Szkoda ale nie, wczoraj byli uczestnicy wywalili Justina.

Beth : Ale jak to? Przecież on był w naszej drużynie.

Courtney : Co z tego że zawsze, prawie zawsze zwyciężacie oni wolą nas.

Gwen : Nie mówili że wolą was tylko wyelminowali Justina.

Courtney : Ale z waszej drużyny.

Bridgette : Jakie dzisiaj zadanie?

Sierra : O ja mam pomysł przytulamy Codiego!

Izzy : Super pomysł, ale lepszy żeby zjeść ketchup lub sól mmm.

Sierra : Fu ja nie lubię.

Pauline : Cicho Chris chce powiedzieć zadanie.

Chris : A więc dziś zabawa w króla ciszy. Osoba która odpadnie idzie usiąść na trawe i daje 1 osobe mniej dla swojej drużyny.

Courtney : Ale oni mają więcej uczestników.

Katie i Sadie : Właśnie.

Chris : Jak chcecie to jeszcze Pauline do nich dodam.

Lindsay : Tak było by super.

Pauline : Właśnie było by super.

Chris : Start!

Katie : Teraz jest start?

Chris : Odpadasz hah na trawe.

Katie : Oh.

Sadie : Ale ty się też odezwałeś ha.

Katie : Właśnie <siada na trawe>

Chris : Ja się nie licze, Sadie też odpadasz.

Sadie : O nie :(

Katie : O nie Sadie :(

Lindsay : <macha do Tylera i Pauline>

Noah : Dajcie mi się skupić.

Sierra : Skupić?!

Chris : Na trawe Noah i Sierra.

Courtney : Co wy? I tak nasza drużyna jest lepsza.

Gwen : Oj chyba nie.

Cody : Właśnie wy nie macie tam Gwen.

Courtney : Pf.

Sierra : Cody! Cody

Cody: Sorki Sierra.

Sierra : Nic się nie stało.

Geoff : Oni się odezwali ziom.

Chris : Geoff, Courtney, Gwen i Cody na trawę.

Courtney : To jakieś szaleństwo.

Gwen : Eee to nie szaleństwo to zabawa w króla ciszy.

Chris : Jak widać nie możecie przestać gadać.

Bridgette : To nie prawda.

Beth : Bridgette nie można mówić.

Chris : Bridgette, Beth na trawę.

Courtney : Ogh co jest trudnego w królu ciszy?!

Dj : Ale przecież sama to przegrałaś.

Chris : Dj na trawę.

Courtney : Ogh została tylko Paula, Pauline w tobie cała nadzieja. Jak nie wygrasz to... to... nic.

Sadie : Pauline wygrasz to!!! :)

Katie : Nie kibicuj jej.

Sadie : Ale ona jest w naszej drużynie Katie :)

Katie : Lubisz ją?

Sadie : Tak a czemu pytasz?

Katie : Ja jej nie lubię :(

Sadie : Ojejku dlaczego?

Bridgette : Dziewczyny chyba wiecie że my wszystko słyszymy i Pauline też?

Katie i Sadie : O nie! :(

Sadie : Sorka Katie że tak głośno to powiedziałam.

Katie : Nie szkodzi.

Sierra : Dawaj Pauline! Dalej!

Noah : Nie gadaj bo ją rozpraszasz.

Courtney : Nie można szybciej? Beth sznorówka.

Beth : Jaka sznorówka?

Courtney : Haha mam cię.

Chris : Beth odpadasz.

Beth : Ale to nie fer.

Lindsay : Właśnie, to nie fer.

Chris : Lindsay ty też odpadasz.

Lindsay : Ale ja nic nie mówiłam.

Chris : Mówiłaś, siadaj.

Lindsay : No dobra.

Courtney : A właśnie Chris my możemy przywrócić jeszcze jednego gracza.

Chris : Nie możecie!

Courtney : Możemy bo Beth dwa razy przegrała.

Chris : No dobra.

Sierra : O wybierz mnie fajnie będzie postać koło Pauline. Pauline!!! Podpiszesz mi autograf?

Pauline : No jasne.

Izzy : Ha Pauline powiedziała.

Pauline : Był stop.

Courtney : Właśnie.

Chris : Kto tak powiedział? Pauline na trawę.

Pauline : To nie fer :(

Sierra : Zaczekaj jeszcze autograf.

Pauline : A no tak.

Chris : Wybraliście już kogoś?

Courtney : Tak.

Sierra : Nie kłam przecież jeszcze nie, wybierzcie mnie.

Courtney : Ja tu dowodzę.

Sierra : Nie prawda.

Chris : Szybciej!

Sierra : Papier, kamień, nożyce?

Courtney : Pfi i tak wygram <grają>

Sierra : Ha idę ja lalalala.

Courtney : Jak przegrasz to po tobie.

Chris : A więc w drużynie pierwszej został Duncan, Trent, Tyler a w przeciwnej tylko Sierra.

Duncan : Już po tobie, wiadomo że przegrasz ;)

Chris : Duncan na trawę, zostało dwóch przeciwników Trent, Tyler na Sierre.

Duncan : Ogh nie zawalcie tego.

Courtney : Sierra jak to zawalisz będą na ciebie wszyscy głosować.

Tyler : Możecie powiedzieć jej żeby była cicho?

Chris : Tyler na ławkę, zostali tylko Trent i Sierra.

Drużyna nie wiemy jaką nazwę podać : Trent, Trent, Trent, Trent, Trent, Trent, Trent, Trent!!!

Drużyna mam pomysł na nazwę : Sierra, Sierra, Sierra, Sierra, Sierra, Sierra, Sierra, Sierra!!!

Trent : Spoko wygram to.

Drużyna nie wiemy jaką nazwę podać : Ogh, Trent!!! ;/

Sierra : Tak, wygraliśmy!

Courtney : Miałaś farta, jakbyśmy mnie dali to na 100% bym wygrała.

Geoff : Dajcie spokój, ważne że wygraliśmy.

Pauline : Zgadzam się. I będziemy spać dzisiaj w hotelu!

Katie i Sadie : Łiiii!!!

Izzy : Masz pecha Trent.

Trent : Czemu?

Izzy : Jak to czemu? Wszyscy będą na ciebie głosować hahaha ale będzie ubaw.

Trent : Ubaw?

Izzy : No tak ich miny i wszyscy będą mówić Trent, Trent, Trent i blablabla wiesz o co chodzi nie? Hahaha.

Trent : Chyba nie ;)

Izzy : Ale jesteś nie kumaty buhahaha kumasz, nie kumaty?

Trent : Ym nadal nie kumam :)

Izzy : Bo jesteś nie kumaty i dlatego nie kumasz buhahahaha.

Gwen : Co ci jest Izzy? ;)

Duncan : Właśnie co ci jest?

Izzy : A nic, kumacie nic?

Duncan i Gwen : Eee chyba nie.

Izzy : Bo jesteście nie kumaci buhahaha i dlatego nie kumacie nie kumaci buhahaha.

Wszyscy : Yyy <gapią się na nią>

Izzy : No co się gapicie? Buhaha co się gapicie gapy buhaha.

Gwen : To też miał być żart?

Lindsay : Ja nie jestem gapą :(

Tyler : Ja też!

Izzy : No to taki żart a śmieszny?

Wszyscy : Nie za bardzo.

Izzy : Nie znacie się na żartach.

Cody : Co byś zrobiła jakbyś odpadła?

Izzy : Wróciłabym i podawałabym się za Explosivo była by jazda co?

Wszyscy : No... nie... no .... nie.

Izzy : Ostatnio ukryłam się w lesie żeby nikt mnie nie widział.

Duncan : I co dalej?

Izzy : Nic poprostu się ukryłam.

Beth : To po co nam to mówisz?

Izzy : Buhahaha nie wiem buhahaha <zaczęła się turlać ze śmiechu>

Na mrocznej plaży.

Chris : Widzimy się tu już trzeci raz, ale i tak nie przebiliście swoich przeciwników.

Lindsay : To chyba dobrze nie?

Beth : Tak Lindsay to dobrze, ale on zawsze tak gada. Fajnie gada, ale dziwnie.

Izzy : Fajnie, ale dziwnie buhahahaha <zaczęła się turlać ze śmiechu>

W pokoju zwierzeń.

Gwen : Głosuję na Izzy to naprawdę kompletna wariatka. Sory Izzy.

Trent : Izzy.

Duncan : Izzy jest porąbana.

Cody : Trent, sory stary zawaliłeś zadanie. Tak byśmy wygrali i spali w luksusowym hotelu.

Tyler : Trent bo zawalił zadanie.

Lindsay : Trent bo źle zrobił zadanie czy coś takiego <robi pieczątki wszysztkim paszportą>

Bridgette : Izzy, nie wiedziałam że jest aż tak dziwna. Co się tak patrzycie? Ehh no dobra powiem prawdę, wiedziałam.

Izzy : Trent bo nie wykonał zadania.

Beth : Zagłosuję na Trenta, ale lubię go tylko nie wykonał zadania. Marzyłam żeby spędzić noc w hotelu!

W mrocznej plaży.

Chris : Wow!

Duncan : Co?

Chris : Dzisiaj tylko dwie osoby dostały głosy.

Lindsay : To źle czy dobrze? Dlaczego tak dziwnie mówisz? :(

Gwen : Ok Chris do rzeczy.

Chris : Łapcie czaszki - Duncan, Gwen, Beth, Lindsay, Tyler, Cody - Wy mieliście, a raczej macie po 0 głosów.

Trent <zaciska wargę>

Izzy <ma normalną, ale bardziej poważną minę>

Chris : Ostatnia czaszka wędruje to Izzy.

Lindsay : Pa Trent :)

Trent : Pa Lindsay, pa wam :)

Izzy : Cześć! Hello! Bye! Hey!

Trent <spadł mu złoty Chris>

Chris : Skąd go masz?

Trent : Znalazłem jak twoje to weź.

Chris : Tak moje, ale za to że znalazłeś wracasz do gry. I tak Izzy miała tylko o jeden głos mniej i chyba nie ma nic przeciwko.

Izzy : No pewnie, narka. <bardzo szybko pobiegła i popłynęła łódką, a chwilę potem przyciał helikopter policyjny>

Policja : Gdzie jest Izzy?

Gwen : Wy nadal od tamtego czasu ją szukacie?

Policja : Tak, mócie gdzie ona jest.

Chris : Pewnie gdzieś w lesie. <helikopter poleciał>

Duncan : Czemu okłamałeś?

Chris : Sam nie wiem hah. Co się jeszcze stanie? Kto odpadnie następnym razem? Oglądajcie straszne miejsce totalnej porażki.

<lecą końcowe napisy>

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki